|
|
2011-10-14
Ciekawe czasy - to było do przewidzenia
|
znalazłem na interia.pl
Szkoły bardziej etyczne
Piątek, 14 października (06:37)
Prawie dwukrotnie wzrosła liczba szkół, w których prowadzone są w tym roku zajęcia z etyki. Nauczyciele mówią, że rodzice są świadomi swoich praw i domagają się takich lekcji - informuje "Życie Warszawy".
Coraz więcej szkół całkowicie rezygnuje z nauczania religii
Coraz więcej szkół całkowicie rezygnuje z nauczania religii /AFP
233 szkoły publiczne w stolicy (o 102 więcej niż w ubiegłym roku) organizują lekcje etyki - wynika z danych stołecznego Biura Edukacji. Oznacza to, że uczniowie 40 proc. placówek mają realny wybór.
Co dziesiąta szkoła publiczna idzie nawet dalej i całkowicie rezygnuje z nauczania religii. A prywatne i społeczne czasami wręcz wprowadzają obowiązkową etykę, choć tak jak religia jest przedmiotem dobrowolnym.
Statystyki Biura Edukacji potwierdzają, że zainteresowanie etyką wzrasta wraz z wiekiem uczniów - zajęcia z tego przedmiotu są m.in. w 72 ogólniakach, 71 gimnazjach, 25 technikach i 51 podstawówkach. Biuro nie ma jednak danych, ilu uczniów uczęszcza na te lekcje.
Coraz więcej szkół całkowicie rezygnuje z nauczania religii.
|
|
Komentarzy:
5
|
|
2011-04-18
Duszpasterstwo Młodzieży
|
Zapisy na LEDNICĘ
Już po raz piętnasty sam Chrystus zwołuje nas nad brzegi polskiego Jordanu, do Źródeł Chrzcielnych Polski. Ojciec Jan Góra zaprasza nas na sobotę 4 czerwca 2011 na Pola Lednickie, aby dziękować za świętość Jana Pawła II oraz wspólnie wybrać Chrystusa, tak jak uczynili to nasi przodkowie przed tysiącem lat.
Chcemy jak co roku wyjechać dzień wcześniej,aby w Licheniu zatrzymać się u stóp Matki Jezusa, aby tam nabrać sił i duchowej energii do życia.
zapisy na email: niedarek@gmail.com (podaj imię , nazwisko, adres i pesel do ubezpieczenia) ilość miejsc ograniczona, decyduje wpłata zaliczki
|
|
Komentarzy:
4
|
|
2011-04-18
Świadectwo
|
Bóg żywy i prawdziwie działający dzisiaj ...
- w Twoim życiu!!
Przeczytaj świadectwo gimnazjalistki (imię zostało zmienione)
Co tu dużo mówić. Mam na imię Iwona, uczę się w gimnazjum. Chciałabym napisać wam kilka słów o sobie i o tym jak Bóg zmienił moje życie przez sakrament spowiedzi, a przy okazji może kogoś przestrzec, aby nie wpadł w to samo bagno co ja. Otrzymałam więcej niż chciałam...
Nawet nie wiem kiedy i jak zaczęły się moje problemy z alkoholem. Na początku zaczęło się od piwa, a jak było za mało to kończyło się na wódce. Myślałam, że nic zlego się nie stanie jak wypije parę razy. Tylko, że w ogóle tak nie było jak myślałam. Zaczęłam chodzić na imprezy i pić na nich czasem nawet do zgona. Tylko po co? Może dlatego, że po alkoholu chciałam zapomnieć o swoich problemach rodzinnych.
Z czasem zorientowałam się, że tylko przez alkohol miałam problemy z samą sobą. Gdy zaczęłam pić nie odmawiałam nikomu kto mi dawał alkohol. Brałam i piłam. Na imprezach nie potrafiłam tańczyć jak nie wypiłam przynajmniej 4 piw. Gdy piłam czułam się pusta, samotna, oszukana przez samą siebie. Myślałam, że nikomu nie jestem potrzebna, bo po co komuś taka dziewczyna jak ja, która pije, a na drugi dzień nic nie pamięta.
Z czasem zaczęłam pytać samą siebie po co piję? Przecież nic mi to nie daje jak się upiję. Zaczęłam nienawidzić samej siebie. Brzydziłam się sobą jak patrzyłam w lusterko. Krzyczałam, płakałam przez to co z siebie zrobiłam. Poszłam do spowiedzi w innej parafii tak sobie się wyspowiadać, bo nie chciałam po prostu iść do swojego księdza, żeby o mnie źle nie myślał. . Myślałam sobie tak: "pójdę wyspowiadam się i dalej będę pić i popełniać takie same błędy". Trafiłam na ks. który uświadomił mi, że ranię samą siebie i Boga. Uświadomił mnie, że mam problem z piciem, że jestem alkoholiczką. Ciężko było mi uwierzyć że to jest prawda - wszyscy tylko nie ja, to nie możliwe. Z czasem uwierzyłam w to. Postanowiłam się zmienić. Przestałam się tak ostro malować wyjęłam ten głupi kolczyk z języka. Poinformowałam znajomych, że nie pije. Nauczyłam się odmawiać pić.
Teraz czuję, że jestem coś warta, cieszę się każdą chwilą kiedy nie pije. Chce pokazać innym ludziom w moim wieku którzy piją, że jak ja potrafię nie pić to oni też. Tylko to nie jest takie proste nie pić. Jest naprawdę bardzo ciężko. Ale wiem że Bóg mi pomaga wytrwać. Wiem też to, że będę alkoholiczką do końca życia. Ale muszę wytrwać dla siebie i chce wytrwać. Alkohol nie prowadzi do dobra tylko zła. Jestem inną dziewczyna niż byłam jak piłam. Spojrzałam na świat inaczej. Szanuje siebie i jestem szczęśliwa. Dziękuję Bogu za księdza, który otworzył mi oczy. Iwona
|
|
Komentarzy:
5
|
|
2011-03-17
Popieramy dobre inicjatywy
|
Szukasz miejsca na wielkopostne skupienie?
Siostry karmelitanki zapraszają:)
trochę odwagi, bilet i do przordu:) |
|
Komentarzy:
0
|
|
2010-12-13
Ewangelizacja
|

|
|
Komentarzy:
3
|
|
2010-11-08
Duszpasterstwo Młodzieży
|
Wyjazd na ferie zimowe
Nasz a Parafia organizuje zimowe rekolekcje dla młodzieży i dorosłych. Rekolekcje te odbędą się w dniach 23 - 29 stycznia 2011 roku w Poroninie k/Zakopanego pod hasłem „Wytrwajcie we Mnie, a ja będę trwał w was" J 15, 1.4
Adresowane są do osób które pragną odnaleźć i pogłębić sens wiary w dzisiejszych realiach codzienności życia.
Rekolekcje będą połączone z aktywnym wypoczynkiem na nartach i chodzeniem po górskich szlakach.
Koszt 500 zł (transport, pobyt z wyżywieniem oraz instuktor)
Zapisy email lub tel. 517937060
|
|
Komentarzy:
0
|
|
2010-09-21
Popieramy dobre inicjatywy
|
Duchu Święty,
Tobie oddajemy ten czas i nas samych,
Otwieraj nas na łaskę…
Zapraszamy na
IV SPOTKANIE MŁODYCH
W KARMELU
rekolekcje dla młodzieży gimnazjum, szkół średnich i studentów
Siemiatycze 8-10 X 2010 r.
rozpoczniemy w piątek o 18.00
zakończymy w niedzielę przed południem
KONTAKT I ZGŁOSZENIA
s. Anna, tel. 781 14 88 73
siemkarmel@wp.pl, NK
Co będzie potrzebne…
Pismo św.
Brewiarz ( np. Lednicki)
Śpiwór i poszewka na poduszkę
koszty 25 zł
Albumy ze zdjęciami z poprzednich spotkań dostępne są na stronie:
http://picasaweb.google.com/karmelitankiDzJ
ZAPRASZAMY
Siostry Karmelitanki Dz. Jezus, ul. B. Głowackiego 2 ,Siemiatycze
|
|
Komentarzy:
0
|
|
2010-07-29
Oaza Dzieci Bożych
|
Wyjechali!!!:)))
wasze dzieci są już w drodze. wyjechali o godz. 20.45. więc w domu mogą być za jakieś 10 godz. gdyby ktoś chciał dowiedzieć się gdzie są to prosze dzwonić do kleryka Dawida (dzieci z łap) 660332505 oraz do pani Reni (dzieci z łomży zambrowa ostrowi ) 606627554.
pozdrawiam
|
|
Komentarzy:
5
|
|
2010-07-29
Oaza Dzieci Bożych
|
Wniebowzięcie
Kochani rodzice nie mogę w to uwierzyć, że piszę ostatnią notkę z rekolekcji, na których wasze dzieci przez piętnaście dni doświadczały bliskości Boga - Jego Słowa i Ciała. Blog moja parafia jednak nie kończy swej działalności wraz z zakończeniem rekolekcji, mam nadzieję że czasami zajrzycie co u nas słychać - może znajdziecie coś dla siebie.
Dzisiejszy dzień w oazie to oddawanie czci Matce każdego z nas, to ponowne uświadomienie, że jej macierzyństwo i nas rodzi do życia. Dzięki Maryi, drugiej Ewie, mamy prostą drogę do nieba. Biorąc z niej wzór , naśladując jej cnoty stajemy się prawdziwymi dziećmi Boga.
Pomimo że to ostatni dzień tu w Białym Dunajcu każdy punkt programu został w pełni zrealizowany, już nawet nie narzekamy na pogodę - Słońce zawsze gdzieś świeci:) poznaliśmy też dzisiaj mistrzów piłkarzyków -to Paweł i Marek, rozstrzygnęły się też dzisiaj inne konkursy: plastyczny, „bieg sprawnościowy” z pytaniami o rekolekcjach oraz czystości pokoi. Punktem kulminacyjnym pogodnego wieczoru były występy „mam talent” gdzie każdy z nas mógł zaprezentować swoje zdolności otrzymane od Boga Ojca. Występowano w różnych kategoriach: akrobatyka, śpiewy solowe i zespołowe, kabarety i talenty malarskie. Śmiechu było co niemiara. Dzieci pięknie się bawiły a my z nimi - pianie na całego, poczuliśmy się znowu dzieciakami.
Zapowiedź że to nasze ostatnie wieczorne spotkanie w naszej kaplicy u niektórych wzbudziła szczerą radość, że nareszcie, ale niektórzy się zasmucili, że będziemy musieli niedługo wracać do swoich domów, może bardziej chodziło o rozstanie z nowymi przyjaciółmi.
Napiszę jutro jak wyglądało pożegnanie dzieci z oazą i wyjazd. Nie mogę konkretnie powiedzieć o której będą w Łapach , Zambrowie, Ostrowi czy Łomży. Wyjazd planujemy na około 21, plus jakieś 10 godzin jazdy więc w granicach 8 rano. Napiszę zaraz po ich wyjeździe bardziej precyzyjne dane.
pozdrawiam
|
|
Komentarzy:
13
|
|
2010-07-28
Oaza Dzieci Bożych
|
Zesłanie Ducha Świętego
Początek Kościoła, to moment kiedy Duch Święty zstępuje na apostołów, napełniając ich swoimi darami. Dzisiejszy dzień był dla Oazy Dzieci Bożych wielkim wydarzeniem. Mogliśmy doświadczyć rzeczywiście wspólnoty ludzi wierzących, złączonych Charyzmatem Ruchu Światło - Życie .
Od samego rana trwały gorączkowe przygotowania do wyjazdu na dzień wspólnoty do Poronina. Odświętne ubieranie, przygotowanie meldunku, znaku i świadectwa (już bardziej próby generalne ponieważ funkcje te przydzielone były dzieciom kilka dni wcześniej). Kiedy wszystkie dzieci zebrały się przy autokarze aż się serce radowało - pięknie razem wyglądali w żółtych (specjalnych na tę okazję) koszulkach z hasłem „dzieci Boże Słuchają Pana Biały Dunajec 2010”. Do samochodu zapakowaliśmy kanapki i ciacho - wszystko przygotowane przez Panią Krysię.
W Poroninie zebrało się 16 wspólnot oazowych z różnych diecezji (6 z naszej) od kilku stopni dzieci bożych, nowej drogi, i nowego życia aż po oazy rodzin. Spotkanie rozpoczęło się od zawiązania wspólnoty gdzie każda z oaz musiała zaprezentować swoją grupę, znak i piosenkę; następnie godzina świadectwa, kiedy to uczestnicy poszczególnych stopni dawali świadectwo przeżytych rekolekcji, następnie Msza Święta (celebrował nasz biskup Stanisław Stefanek) a po niej godzina odpowiedzialności i misji. Nasze dzieci były jako pierwsze we wszystkim, ponieważ byliśmy najmłodszym stopniem:) dzielnie dali sobie radę - wystąpić prze całym kościołem ludzi to stres i lęk (ale Duch Święty zawsze pomoże i umocni - dodaje Powera)
Deszcz pokrzyżował nam znowu plany - więc Hollywood:) i film „Nigdy nie kończąca się opowieść” - wspaniała opowieść - na pewno wam znana.
Niektórzy już czują zbliżający się wyjazd ( spakowane walizki czekają przed drzwiami) choć jeszcze pozostało dwa dni.:) tęsknoty, tęsknoty, tęsknoty:)
Zapiszę już dzisiaj, że wyjazd planujemy na 22.00 we czwartek. Jak macie jakieś pytania to walcie prosto:)
|
|
Komentarzy:
7
|